niedziela, 13 listopada 2016

Look of the day (16)


Heloł, heloł!

Dziś outdoor'owo, ciepło i wygodnie. Nie będę udawać, że spaceruję w wełnianym, eleganckim płaszczyku, kozakach na szpilce i z torbą z krokodyla na ramieniu ;) Biegam za chłopcami, brodząc w liściach, schylam się, żeby pozbierać ich z ziemi, łapię, jak zjeżdżają ze ślizgawki i ściągam z drabinek, jak zawisną. Sami rozumiecie, że w takich okolicznościach przyrody wygodne buty w postaci czarnych, skórzanych, ocieplanych i nieprzemakalnych oficerek są niezbędne. Do tego ciemnoszare cygaretki i pikowana kurtka w kolorze stalowo-szarym. Właściwie to krótki płaszczyk z kapturem, zdobiony uroczymi kokardkami. Nie mogłabym się obejść bez ciepłego szala, więc i on jest. Czarna listonoszka, dzięki której ręce wolne i 3,2,1...dajesz matka :)

Ps. Pod kurtką wełniany, szary sweterek, również z kokardką, żeby spójność zachować ;)

Kurtka - By O La La 
Spodnie - Sisley
Buty - Geox 
Szal - Mohito
Torebka - Calvin Klein
Sweter - Orsay 











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Bati RULEZ - Lifestyle blog , Blogger