piątek, 9 lutego 2018

15 pomysłów na prezent Walentynkowy :)


Kochani!

Zbliża się nieuchronnie najbardziej romantyczny dzień w roku :)
Walentynki to święto wywołujące skrajne emocje i komentarze. Jedni je kochają i obchodzą, drudzy bojkotują i narzekają na kolejny, amerykański, kiczowaty i nie mający nic wspólnego z naszą polską tradycją obrządek.
Przygotowując się do tego wpisu, pytałam męża, co ja mam tu napisać, bo przecież Święto Zakochanych, i tralalala, i musi być romantyczne, i serca, i pitu, pitu. Krzysztof mówi, bądź prawdziwa, bądź sobą, czytelnicy Cię już trochę znają i wyczują, że coś tu lukrujesz bez sensu. Więc piszę jak jest :)
My z mężem wielkimi fanami również nie jesteśmy. Zawsze irytowały nas przepełnione sale kinowe i stoliki "na godzinę" w restauracjach. Zazwyczaj zostawaliśmy tego dnia w domu, ciesząc się świętym spokojem i zostawiając wyjścia na inny termin. Wierzymy jednak, że są osoby, które w tym dniu chcą spędzić wyjątkowo czas ze swoimi ukochanymi. Może właśnie wtedy, w tym zaganianym świecie, przypominają sobie (bo przecież trąbią o tym wszędzie), że miłość należy pielęgnować, a Walentynki to jedna z niewielu okazji, żeby zrobić coś razem. I pod tym podpisujemy się rękami i nogami. Jeśli ta okazja sprawi, że ktoś się uśmiechnie, kogoś przebiegnie dreszcz emocji, a jeszcze ktoś inny uroni łezkę ze szczęścia, to niech żyje święty Walenty i czort z nim, że zza oceanu ktoś go przywlókł ;)

Więc dla tych obchodzących (może i Ci bojkotujący zerkną, bo a nuż się przyda przy innej okazji) kilka pomysłów na niebanalne spędzenie razem czasu i drobne podarunki :)

Pozdrawiam ciepło!
Wasza Bati (i tym razem również Krzysztof :)

Kolacja w ciemności, pobudzające zmysły, niecodzienne spotkanie dla Dwojga, 279 zł, klik

Romantyczny masaż, relaksujący, zmysłowy, idealny na Walentynkowy wieczór, 269 zł, klik

Degustacja czekolady, tu idę w ciemno nawet w Walentynki ;) 69 zł, klik

Zajęcia dla Dwojga w kole garncarskim. Któż nie pamięta romantycznej sceny z filmu "Uwierz w ducha" :) Zostańcie tego dnia Demi Moore i Patrick'iem Swayze :) 239 zł, klik

 
Czekoladowy telegram czyli słodkie miłosne wyznanie, które może sami stworzyć, od 6,90 zł, klik

Koszulka nocna Guess,  specjalny model z okazji Walentynek, 119zł, klik


Bransoletka srebrna Apart, subtelna i delikatna, pasująca na każdą kobiecą rękę. Dodatkowo możecie wykonać na niej grawer, od 62,30 zł, klik
Świeca Home&You, na romantyczne wieczory, pięknie pachnąca owocem granatu, 15 zł, klik


Filiżanka The Muggiest, najbardziej romantyczne i klimatyczne filiżanki w sieci, klik

Happy Socks, najbardziej obciachowy i kiczowaty prezent znalazł się również na mojej liście propozycji. Bo Happy Socks to nie skarpetki a styl życia :) 99 zł, klik

Bransoletki, dla tych hipsterskich elegantów, Zalando, 87,20 zł, klik

Książka "Sztuka Kochania", której nikomu przedstawiać nie trzeba. 40-letnia, kultowa pozycja, która ostatnio powróciła na listy bestsellerów, dzięki produkcji filmowej, 29,99 zł, klik

Książka "Hygge. Duńska sztuka szczęścia", opisująca filozofię życia, która czyni Duńczyków najszczęśliwszych narodem na świecie. Uczucie "hygge" pojawia się gdy otulasz się ciepłym kocem,  pijesz swoją ulubioną kawę, czy jesz kolację z najlepszymi przyjaciółmi. Co zrobić, by doznawać go jak najczęściej, gdzie go szukać. 29,99 zł, klik

Plakat, Posterilla, do powieszenia w sypialni ;) od 20 zł, klik

Poczta kwiatowa, a może po prostu kwiaty? klik

8 komentarzy:

  1. Ja tam nie obchodzę jakoś specjalnie ani romantycznie, ale prezencik wezmę jak będzie, a co ;))))
    Iza, pomyslnaciasto.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kubeczek najlepszy. Kocham takie malutkie drobiazgi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie drobiazgi od serca najlepsze :)

      Usuń
  3. Walentynek nie obchodzę. Jakoś nigdy nie lubiłam tego święta, ale Twoje propozycje na tego typu okazje podpatrzę, zawsze się przydadzą w dni inne niż Walentynki ;D
    Buziak ! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, każda okazja jest dobra, aby sprezentować komuś bliskiemu coś od serca :)

      Usuń
  4. Hmm... ja tam jestem zwolenniczką miłości przez cały rok a nie tylko od święta :) ale biorę poz. 1-3. Zastanawiam się tylko nad kolejnością... zacząć od masażu, potem kolacja a na deser czekoladowa rozpusta? A może najpierw tajemnicza kolacja, następnie masaż a na końcu deser... choć "deser" w tym kontekście brzmiałby poniekąd dwuznacznie ;)
    Jedno wiem na pewno, lepienie garnków i jakakolwiek zabawa gliną skończyłaby się babraniem w tejże i ogólną uciechą. Tylko sprzątanie tego byłoby już mniej romantyczne :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie lepienie garnków to największy wypas...tylko zdecydowanie poza domem ;) Pozdrawiam Olu serdecznie :)

      Usuń

Copyright © 2016 Bati RULEZ - Lifestyle blog , Blogger