środa, 15 lutego 2017

Look of the day (21) - Red coat


Witajcie,

Ostatnio (tzn. tutaj) narzekałam, że kisimy się wszyscy sympatycznie w domu, bo aura niesprzyjająca i wirusy w szczycie formy. Jedyne zdjęcia na jakie było mnie stać, to te w domowych pieleszach. Dziś poszalałam i udałam się na pole za naszym domem, więc będzie sesja na zewnątrz, jeee :) Gdyby to rasowe blogerki widziały...ach szkoda gadać ;)

Wyciągnęłam niedawno z szafy mój paroletni czerwony płaszcz. Dość długo go nie nosiłam, bo wpierw ciąża, potem nadprogramowe kilogramy. Nieśmiało założyłam go na siebie i pyk...pasuje, hurrra :) Bardzo go zawsze lubiłam, bo po pierwsze ma wspaniały żywy kolor, a po drugie odpowiada mi jego fason, taki klasyczny bez żadnych udziwnień. Poza tym jest dość ciepły, więc nadaje się i na jesień i na zimę (ze swetrem pod spodem), i na wiosnę także będzie jak znalazł. Tym razem postanowiłam trochę pobawić się kolorami i zestawiłam go z brązowymi dodatkami, w postaci skórzanych oficerek, listonoszki i rękawiczek. Pod spodem dżinsowe rurki i biały golf. Gdybym zamiast brązu wprowadziła czerń czy granat, byłoby bardziej elegancko i klasycznie. Ja miałam ochotę pokombinować trochę. Świadomie także nie zdecydowałam się na wzory ani na biżuterię. Kilka kolorów w zupełności wystarczy.
Czerwone płaszcze wróciły ostatnio do łask. Walczą o koronę popularności z modnymi od kilku sezonów płaszczami w odcieniach kamelowych. Czerwień jest kolorem odważnym, niestety nie każdemu pasuje. Można jednak próbować zestawiać ją z barwami, które nieco ją ostudzą bądź wybierać odcienie mniej intensywne. Polecam ją bardzo, gdyż wprowadza choć trochę kolorytu na nasze szare ulice, a zakładając ją poczujemy się od razu bardziej kobieco.

Całuję!
Bati

Płaszcz - Tiffi
Golf - Reserved
Spodnie - Calvin Klein Jeans
Buty - Deichmann
Torebka - Simple
Rękawiczki - Mohito
Okulary - Ralph Lauren

Zdjęcia - Kris :)














2 komentarze:

  1. Płaszcz faktycznie bardzo ładny. Stylizacja podoba mi się z wyjątkiem dodatków w kolorze brązu. Ja bym jednak została w bezpiecznej czerni:) Pozdrawiam

    http://www.mylittleplanet15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :) Zazwyczaj stawiam na bezpieczne rozwiązania, ale właśnie tym razem miałam ochotę poeksperymentować :)

      Usuń

Copyright © 2016 Bati RULEZ - Lifestyle blog , Blogger