środa, 6 września 2017

Breakfast in bed czyli owsiane crumble z leśnymi owocami


Ach, któż nie lubi śniadania w łóżku? :)

Proszę teraz zamykamy oczy i szybciutko wizualizujemy: śpisz sobie smacznie... nagle do twych nozdrzy dochodzi aromat kawy... otwierasz delikatnie oczy... leniwie się przeciągasz... przez okna sypialni wpadają poranne promienie słońca... na twojej kołdrze ląduje śniadaniowy stolik, a na nim najpyszniejsze, chrupiące, zdrowe i oczywiście jeszcze gorące owoce pod owsianą kruszonką... do tego rzeczona kawa... fajnie co? taki poranek to ja rozumiem :)

W moim przypadku niestety wygląda to nieco inaczej, bo zazwyczaj w łóżku zamiast śniadaniowego stolika lądują dzieci, kawa nie ma szans na wypicie, bo jest rozlana, kruszonka wyjedzona paluchami, a oczu nie otwieram leniwie, bo otwiera je za mnie mój młodszy syn, bynajmniej nie delikatnie ;) Także niech Was nie zwiodą te klimatyczne fotki (były robione po południu ;), jestem Matką-Polką-Blogerką, a "breakfast in bed" to tak za lat 10-15 najprędzej :)

Niemniej jednak owoce pod kruszonką w naszym domu goszczą bardzo często, czy to na podwieczorek, czy na śniadanie, czy w razie niespodziewanych gości. To jeden z prostszych i smaczniejszych wypieków, który możemy przygotowywać w przeróżnych kombinacjach, np. z kruszonką migdałową i jabłkami (przepis tutaj), kokosową i borówkami (przepis tutaj) czy tradycyjną ze śliwkami (przepis tutaj).


Tym razem pokusiłam się o owoce leśne, a kruszonkę zrobiłam owsianą. Chyba nie muszę mówić, że była przepyszna i nawet fakt, że nie zjadłam jej w łóżku, nie umniejszył nic jej doskonałości ;)

Na około 6 porcji będziemy potrzebować:
ok. 500-600 g owoców leśnych (u mnie pomieszane borówki, maliny, jeżyny)
120 g mąki owsianej (może być także np. pszenna pełnoziarnista)
100 g masła + łyżka na wysmarowanie foremek
5 łyżek płatków owsianych
2 łyżki cukru brązowego (można zastąpić ksylitolem)
kropelka lub dwie ekstraktu waniliowego (można pominąć)

Owoce myjemy i nakładamy do wysmarowanych masłem kokilek (lub jednej dużej formy). Z reszty składników zagniatamy kruszonkę, rozcierając produkty między palcami, aż zacznie się "grudkować". Gotową kruszonkę wykładamy na owoce. Pieczemy przez ok. 20-25 minut w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku.

Wyjmujemy z piekarnika, lekko studzimy (bezpośrednio po wyjęciu owoce są wręcz gotujące się, więc trzeba bardzo uważać) i gotowe :)

Teraz tylko wspomniany stoliczek śniadaniowy i myk do łóżka. No chyba, że ktoś dzieli los ze mną, wtedy jemy crumble po kryjomu w kuchni, aby potomstwo nie zauważyło ;)


Swoją drogą taki śniadaniowy stolik to super sprawa. Zawsze wydawał mi się zbędnym przedmiotem w domu, ale powiem Wam szczerze, że jego funkcjonalność naprawdę mnie zaskoczyła. Po pierwsze służy oczywiście do "breakfast in bed" (taaaaaa ;). Po drugie, po złożeniu nóżek staje się zwykłą tacą do przenoszenia posiłków czy do ich serwowania. Po trzecie może nieoczekiwanie zostać także doskonałą zabawką, oj tak, jest idealnym piętrowym parkingiem dla resoraków :) Kolejne zastosowanie, które jest chyba moim ulubionym, to stanowienie wspaniałego tła do wszelkich moich blogowych i instagramowych zdjęć (no przyznajcie, że kawa prezentuje się na nim fenomenalnie). Pewnie w trakcie jego użytkowania znajdę jeszcze kilka innych sytuacji, gdzie będę mogła go wykorzystać.


Taki drewniany stoliczek możecie zamówić sobie tutaj i co najważniejsze, macie możliwość jego spersonalizowania. Do wyboru jest kilka tekstów i rysunków, okraszonych np. Waszym imieniem czy datą urodzenia. Na stronie mygiftdna.pl znajdziecie także mnóstwo innych fajnych pomysłów na spersonalizowane podarunki.
Tak więc jeśli nie macie pomysłu na prezent dla żony, dziewczyny, narzeczonej, mamy, siostry, koleżanki itp., gwarantuję, że ten stolik będzie Waszym wybawieniem. Jeśli jeszcze dodatkowo sami postanowicie zaserwować na nim czy to śniadanie, czy deser, czy cokolwiek innego co Wam wpadnie do głowy, to już w ogóle Alleluja, jesteście boscy :) A moim czytelniczkom proponuję, aby bezczelnie zasugerowały ten prezent, podsyłając swoim ukochanym link do mojego wpisu ;)


Smacznego Kochani, życzę Wam miłego dnia i samych śniadań w łóżku :)
Wasza Bati


4 komentarze:

  1. Uwielbiam crumble ;) Zwłaszcza z wiśniami. Muszę spróbować takich owsianych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jeszcze nie próbowałam z wiśniami :) następne koniecznie z tymi owocami :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wygląd nie kłamie, jest przepyszne :)

      Usuń

Copyright © 2016 Bati RULEZ - Lifestyle blog , Blogger