sobota, 24 lutego 2018

Granatowy długi kardigan - Look of the day (40)


Kochani!

Ach te kardigany, brakuje mi już na nie miejsca w szafie, ale cóż począć, jestem od nich uzależniona. Gdyby ktoś zapytał mnie, jaka jest moja ulubiona część garderoby, to na pewno mocno wahałabym się pomiędzy sukienką a właśnie długim i ciepłym kardiganem. To mój najlepszy przyjaciel o każdej porze roku. Bo przecież i latem bywają chłodniejsze wieczory, kiedy to narzucenia właśnie tego ubrania uratuje nas przed zmarznięciem, i wiosną czy jesienią, kiedy to możemy zakładać je jako substytuty płaszcza. No i oczywiście zimą, gdy są naszymi ulubionymi towarzyszami podczas mroźnych dni (u mnie zawsze pod puchowym płaszczem) i wieczorów (kardigan, skarpetki i kakao to kombinacja wręcz idealna).

Posiadam kardigany chyba we wszystkich możliwych kolorach i aktualnie najbardziej lubię zestawiać je z sukienkami (także letnimi), ciepłymi rajstopami i oficerkami.
Granatowy model ze sklepu Cellbes widziałam jednak w kombinacji z ciemnymi jeansami i jasną koszulą. Taki klasyczny zestaw, grzeczny, z malutkim pazurkiem w postaci zamszowych botków na obcasie. Wszystko w jednej tonacji, co raczej nie jest szczytem ekstrawagancji, ale to bardzo w moim stylu. Lubię takie minimalistyczne i monochromatyczne outfity. Poza tym ciemne rurki, założone do bardzo podobnych kolorystycznie botków na lekkim obcasie oraz długi ciemny kardigan, wydłużają sylwetkę i wyszczuplają nogi, a tego efektu nigdy za wiele ;)

Pamiętacie moją granatową bluzkę w stylu boho? Ona także pochodzi ze sklepu Cellbes, gdzie aktualnie trwa wyprzedaż na całą zimową kolekcję i można upolować naprawdę super okazje, tak więc zajrzyjcie koniecznie :)

Pozdrawiam ciepło!
Bati

Kardigan - Cellbes (klik)
Spodnie - Promod
Koszula - Tommy Hilfiger
Buty - Tommy Hilfiger
Okulary - Ralph Lauren

Zdjęcia - Kris










9 komentarzy:

  1. Mam tylko jeden kardigan, ale rzeczywiście obok sukienek jest to jedna z najlepszych części garderoby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę się oprzeć, co chwilę kupuję kolejny ;)

      Usuń
  2. Śliczny ten kardigan. W swojej szafie mam już czarny, kremowy, pudrowy róż i szary :-). Wszystkie kocham! Czy można prosić o post z aktualną pielęgnacją cery? Pozdrawiam Basią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Basiu, jak miło że zaglądasz :) Post o pielęgnacji będzie wkrótce, czytasz w moich myślach :) Skupię się tym razem na oczyszczaniu twarzy i wieczornej pielęgnacji.

      Usuń
  3. Wyglądasz świetnie.
    Mi fix na punkcie kardiganów zmienił się w marynarki. A teraz to jak nie muszę wyglądać to wole śmigać w bluzie. Coraz gorzej... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) Ja uwielbiam bluzy, szczególnie z kapturem i zakładam je nawet do płaszcza :)

      Usuń
  4. Bardzo fajny kardigan, który jest na tyle uniwersalny, że można wpisać go w wiele różnych stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, pasuje praktycznie do wszystkiego i jest bardzo wygodny.

      Usuń
  5. uwielbiam i ubolewam że zimą są za długie pod kurtki :( stylizacja fajna, klasyczna takie własnie lubię!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bati RULEZ - Lifestyle blog , Blogger